Nadmiar śliny

“Mam być może absurdalne pytanie. Oto one: Czy warto lub powinno się wypluwać gęstą ślinę powstałą na skutek aktywności fizycznej? Zastanawia mnie to od dawna, bo często widywałem różnych sportowców, którzy podczas wysiłku wypluwali ślinę… I jeśli rzeczywiście ma to na nas jakiś wpływ, to jaki?  Dziękuję z góry i pozdrawiam!” Damian

Hej, trochę zaskoczyłeś mnie swoim pytaniem. Według mnie pozbywanie się gęstej śliny zalegającej w gardle czy przełyku to naturalna konieczność, o ile utrudnia ona lub zaburza swobodne oddychanie. Nie jest to może czynność powszechnie akceptowana w naszym kręgu kulturowym, ale myślę, że „splunięcie” podczas treningu na łonie natury – nie w bezpośredniej obecności innych biegaczy – jest w porządku. Na stadionie czy ulicy niestety wypada powstrzymać się z pluciem (przynajmniej nie „na widoku”), bo po prostu nie jest to miłe dla innych.

Usuwając nadmiar śliny udrażniamy górne drogi oddechowe. W pewnym stopniu możemy przywrócić sobie swobodny, rytmiczny oddech. Prozaicznym powodem częstszego plucia podczas aktywności jest przeziębienie i gromadzenie się większej ilości wydzielin.

Niektórzy sportowcy, a chyba najczęściej piłkarze, mają już niestety odruch i wypluwają ślinę nawet wtedy, gdy nie przeszkadza im ona w swobodnym oddychaniu. Zwróć uwagę, że biegacze wyczynowi podczas zawodów są raczej pod tym względem oszczędni.

Kuba Wiśniewski